Poruszone wielkim nieporządkiem postanowiły poprosić o azyl.
drużyna kuchenna
To od Gabrysi wszystko się zaczęło dzięki T.
komu karteczkę, komu.
Żyrafa bankowa, a ta druga to… kto zgadnie?
desant z lodówki
maluchy
efekty rękodzieła( nie mojego)
towarzystwo kanapowe
zagubione bez kategorii
Kto poda liczbę wszystkich przedmiotów tu ujawnionych,ten mistrz. Dwóch brakuje do kompletu.
Ale ten wpis, który nie zdążył się zapisać 1 kwietnia jest głównie po to, żeby pokazać, że dobrze mieć przyjaciół, krewnych i znajomych, którzy nie podzielając pasji, rozumieją małe „zafiksowania” i dzięki nim ta kolekcja jest.
A skąd te żyrafy w ogóle?
Było sobie kiedyś pewne zoo zwane starym, a w tym zoo żyrafiarnia, w której pachniało jak przy parzeniu zielonej herbaty. I były żyrafy o najpiękniejszych oczach świata. I była pewna mała dziewczynka. A dalej to tajemnica…













