Nie będzie pasztetu!

DSC00009

Coś mi się mocno wydaje, że zwierzęta pojawiają się w naszym życiu wtedy, gdy jesteśmy na nie gotowi. A zatem zwierzęta też? Jak wszystko inne ? Się pojawia lub nie, dlatego niektóre zwierzęta się nie pojawią, bo przenigdy nie będę gotowa na węża lub szczura. Brrr.

Ale tak w ogóle po co te zwierzęta? Taka gęś np. Ja pytam uprzejmie, kiedy będzie z niej pieczyste? No… nigdy … To za przeproszeniem, po co ona jest trzymana? Bo… jest sympatycznym zwierzęciem- wystarczy poczytać Konrada Lorenza, by już nigdy o nikim nie powiedzieć „głupia gęś”. a gęś jest przemiła w dotyku i ma niesamowicie niebieskie oczy. Zastępuje kosiarkę- jest dość staranna w skubaniu, acz wybredna, a za dokarmianie odwdzięcza się jajkami idealnymi do pieczenia i na wydmuszki. Gęś jednego z domowników nie lubi- syczy na kicię aż strach. Ale nie dla kici- ta zachowuje się, jakby jej najbliższą krewną była puma- sto pociech. W towarzystwie kici dwa psy- jeden chciałby się z nią bez przerwy bawić i trochę ucierpiały na tym kwiatowe grządki, bo jak kicia w kwiaty smyk, to pies zapomina, że przez prawie osiem lat swojego życia po zagonkach nie chodził. Sunia dla odmiany jest kociną mamką, wcześniej troszczyła się o królika, ale przez kratki tylko w nos go można polizać, a kicię da się wypielęgnować całą. A królik? Królik fuka i szaleje z radości, gdy dostaje króliczego dropsa. Jest jeszcze bojowy kogut i jego kury. I dzika kotka z kociątkiem, które wychyla łepek, gdy zza murka zobaczy przyglądającą mu się małą dziewczynkę i ma ochotę podbiec do ogrodowego węża w trakcie podlewania. Zwierzyniec …

Najprzyjemniej jest usiąść sobie i obserwować cichutko- pies na pewno przybiegnie pierwszy i ułoży się u stóp, od czasu do czasu spoglądając w górę, czy wszystko w porządku. Kicia przejdzie jakby od niechcenia, może wskoczy na kolana, może zajrzy do kubka, a może przebiegnie obok w pogoni za gęsim piórem. Królik złapie miskę w zęby i trzaśnie nią o dno klatki, jeśli zapomnisz, że powinien coś zjeść. Gęś przekrzywi zabawnie łepek, poskubie trawę tuż przy tobie, a potem poczłapie pluskać się w wanience. Dzika kotka przysiądzie w bezpiecznej odległości, wciąż wahająca się, ale pewna swojej miseczki. Co jakiś czas z kurnika odezwie się donośne gdakanie- będzie kogel- mogel!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *